Album na wieczór panieński w dwóch wydaniach

Jak spędzić idealny wieczór panieński?

Można zorganizować porwanie panny młodej przez kosmitów lub policjantów.

Można zamówić przystojnego latynoskiego masażystę z dużymi rękami.

Można iść do klubu i bawić się do samego rana w opasce z rogami.

Można oglądać łzawe romansidła, obficie wylewając łzy na swoją piżamę gdy Leonardo DiCaprio tonie.

Można też przyjść do Rupieciarni i grupowo przygotować dla Pani Młodej niezapomnianą pamiątkę- album z Waszymi wspólnymi zdjęciami pełen dobrych rad, wspomnień i przestróg (zobacz zdjęcia z panieńskiego Ani lub wieczór panieński Asi).

Z tych pięciu opcji ja chyba wybrałabym tę z latynoskim masażystą   w Rupieciarni of kors, ale niezależnie od tego co wybierzecie, dobrą opcją jest zamówienie albumu panieńskiego. No chyba, że zrobicie go same w pracowni (patrz opcja nr 5) to zostaje Wam już tylko masażysta:)

Ale załóżmy na chwilę, że albumu nie robicie same, tylko zlecacie go nam. My pięknie wpisujemy go w kolejeczkę i gdy przyjdzie czas- działamy.

Ma być wersja pin-up? Proszę bardzo!

Panna młoda lubi szalone kolory? Nie ma sprawy!

Woli jednak pudrowy róż? Voila!

Charakter lub charakterek albumu możemy zrobić jaki tylko Wam przyjdzie do głowy, tak żeby oczarować każdą pannę młodą.

Do naszej kolekcji wykonanych na wieczór panieński albumów dołączamy jeszcze i takie dwa.

Ten poniżej- niezwykle kobiecy, a zarazem prosty i elegancki. Spinany na śruby introligatorskie, w środku ma 20 czarnych kart- delikatnie ozdobionych i przełożonych kalką. Czeka tylko na wklejenie pięknych zdjęć z babskiego szaleństwa.

 

I drugi, który pokazuję trochę in cognito, bo dopiero dzisiaj kurier porwał go w paczce. Pojedzie do Warszawy, a stamtąd na Maltę. W kolorach czerni, bieli, różu i fioletu- zestaw idealny. W środku osiem kart i ponad trzydzieści zdjęć sześciu szalonych dziewczyn. Na pamiątkę ostatnich dni wolności dla Tej, która już niedługo zostanie żoną.

Ach, sama chętnie zorganizowałabym swój wieczór panieński po latach, żeby dostać jeden z nich. Nawet z cudzymi zdjęciami:)

4 thoughts on “Album na wieczór panieński w dwóch wydaniach

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *