Album na 18 urodziny w stylu Hollywood

Album na 18 urodziny Mateusza podobno jest dokładnie taki, jaki miał być. Tak powiedziała Paulina, która go u nas zamówiła dla swojego kolegi. Wiadomo- miało być chłopacko i młodzieżowo, a przede wszystkim filmowo, bo Mateusza kręci Los Angeles, filmy, kamery i w ogóle to całe Holywood.

Zastanawiałam się na początku czy czasem nie wykorzystać tego mojego ukochanego papieru w kadry filmowe, ale ostatecznie dałam go do środka, bo uznałam, że na okładkę należy się coś ekstra. Wydobyłam więc z naszych tajnych zakamarków tajny papier o nocnym życiu w wielkim mieście i zaczęłam wspominać….

Kiedy to było ostatnio, że człowiek bez ogona w postaci trzech córek powłóczył się trochę po ciemnym mieście, pełnym podejrzanych typków, spelun, tajemnic? Teraz pozostaje mi juz tylko oglądanie z pasja perypetii młodzieży około pełnoletniej, która przed moimi oczami na przykład w autobusie miejskim linii 127 rozgrywa tajemnicze scenki: jest ona i dwóch ich- niższy brunet i wysoki blondyn. Jadą chyba na wycieczkę klasową. Ona bardziej w stronę bruneta (Maksa), pół tyłem, pół bokiem do blondyna (Michała), który nachyla się i wącha (!!!) jej włosy z rozmarzonym wyrazem twarzy. A my to wszystko oglądamy z Tośką niczym widzowie zza kulis, siedząc metr od tej sceny. Tylko że ja patrzę i wspominam jak to było kiedyś, a Tośka patrzy i marzy jak to będzie kiedyś… ot, taka ciekawa różnica punktów widzenia.

Przy albumie Mateusza też sobie mogłam trochę pomarzyć:)

Jeśli macie ochotę, żebyśmy i Wasze marzenia albumowe spełniły, zapraszamy do naszego sklepu na www.heartmademoments.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *