5 pomysłów na prezent o historii rodziny

Lubicie historie rodzinne? Przyznaję, że ja tak, chociaż nie zawsze tak było. Gdy jeszcze żyli moi Dziadkowie ze strony Taty, niedaleko których mieszkaliśmy, to u Nich zawsze odbywały się wszystkie rodzinne uroczystości. Święta Bożego Narodzenia oczywiście należały do innej kategorii, ale gdy miałam 10-15 lat nie lubiłam tych rodzinnych nasiadówek, gadania, plotkowania. Opowieści Babci znałam prawie na pamięć. Podobnie jak to dziadkowe „Pamiętajcie, róbcie wszystko, żeby się nie zestarzeć!” powtarzane na początku i na końcu każdej wizyty. Naprawdę mnie to nudziło. Do czasu…

Właśnie- przyszedł i na mnie czas, kiedy nagle te schadzki rodzinne zaczęły mi sprawiać prawdziwą radość. Mój dwa lata młodszy brat chętnie ich unikał, gdy mógł, a ja chodziłam z przyjemnością nie tylko na ważne okazje, ale potem co tydzień, po niedzielnej przy świetej, chodziłam te parę kilometrów w odwiedziny do Dziadków. To był taki nasz rytuał. Babcię i Dziadka kochałam bardzo, bardzo, ale przyszedł czas gdy odeszli- najpierw Dziadek, a 2 lata później Babcia.

I wtedy nagle okazało się, że jakoś już nie pamietam tak dokładnie tych opowieści Babci ani historyjek Dziadka o ich poznaniu, o tym jak Babcia szła do niego piechotą, bo myśłała, że jest ranny, a On chciał tylko sprawdzić, czy Jej na Nim zależy…

Jak mieli na imię rodzice dziadków? Ile dziadkowie mieli rodzeństwa? A kuzynostwa? Kto dzisiaj umie sobie odpowiedziec na takie pytanie? Z pomocą może nam przyjść nasze rodzinne archiwum. O ile je mamy…

No właśnie- czy żeby odpowiedzieć na powyższe pytania wiedziałbyś, gdzie zajrzeć? Czy w ogóle masz gdzie zajrzeć? Jak to mówią- „jak dbasz tak masz”. Warto dbać o historie rodzinne, o pamięć o przodkach, o pochodzeniu rodziny, związkach, koligacjach, o  dokumenty, opowieści i zdjęcia także.

Przygotowałam dzisiaj dla Was mały przegląd tego, co my jako pracownia Rupieciarnia przygotowałyśmy w ostatnim czasie pod hasłem „kronika rodzinna” lub „historia rodziny”. Możemy Wam zaproponować drzewo genealogiczne w większej lub mniejszej wersji, album o historii rodziny, a także skrzynki na przechowywanie pamiątek. To oczywiście nie koniec naszych pomysłów, a kolejne cały czas rodza się w naszych i waszych głowach.

  1. Kronika rodzinna i pamiątkowa skrzynia w prezencie na Złote Gody

O tym pomyśle dokładnie pisałam tutaj. Zestaw przygotowany z ogromnym rozmachem był niezapomnianym prezentem dla Jubilatów od ich siedmiorga dzieci. W kronice znalazły się zdjęcia podarowane przez wszystkich członków rodziny, podzielone na stosowne podrozdziały, stąd album ten miał ponad 60 kart.

 

2. Historia rodziny w albumie- wersja skrócona dla każdego z członków rodziny

Tej realizacji jeszcze szerzej nie publikowałyśmy, chociaż małe zajawki były w naszym wpisie świątecznym. Projekt wymagający co najmniej takiego samego rozmachu jak ten poprzedni. Pomysłodawczynią była pani Oliwia, która dostarczyła zdjęcia członków rodziny ze strony mamy i taty– powstały z tego w sumie trzy typy albumów: dla rodziny ze strony mamy, dla rodziny ze strony taty oraz wersja „all inclusive”. Każdy z nich zaczynał się od piewszej karty ze skróconym drzewem genealogicznym.

W sumie w tych trzech wersjach powstało aż 16 albumów- po jednym dla każdego w prezencie pod Choinkę. Postarałysmy się wyjątkowo, żeby to były najpiękniejsze prezenty, jakie w tym roku zostały dostarczone przez Mikołaja:)

 

3.  Walizka na rodzinne pamiątki dla 70letniego Pana Podróżnika

To zamówienie siostry pana Bogusia, o którym pisałam szerzej tutaj. Jubilat dostanie w walizce mnóstwo śmiesznych gadżetów, ale docelowo może trzymać w niej pamiątki ze swoich licznych podróży. To też niezła historia!

4. Drzewo genealogiczne w prezencie dla Męża na 50 rocznicę ślubu

Drzewo genbealogiczne to w ogóle bardzo wysmakowany i wyjątkowy prezent. Wymaga bardzo dużego przygotowania ze strony osoby zamawiającej, zwłaszcza, gdy obejmuje ponad 170 osób w 7 pokoleniach jak w tym przypadku. Więcej o tej historii mozecie poczytać tutaj.

5. Drzewo genealogiczne w wersji mini w prezencie dla babci na 80 urodziny

Jeśli z jakichś powodów nie mozesz sobie pozwolić na zamówienie tak dużego drzewa, bo na przykład nie masz tak dokładnych danych dotyczących Twojej rodziny lub też nie możesz czekać dwa miesiące na jego przygotowanie- mamy dla Ciebie opcję mini.

W naszej pracowni powstaje właśnie mini drzewo genealogiczne w formacie 40×40. Ma postać taka trochę scrapa, ale o dużej wartości informacyjnej by tak rzec. Na razie mam tło, a zarys całości powoli się pokazuje. Pewnie wkrótce pochwalę się całością.

To na razie tyle od nas. Jeśli was zachęciłam do pogrzebania w rodzinnej historii to bardzo się cieszę. Gdybyśmy mogły pomóc a jej uporządkowaniem- piszcie maile i dzwońcie:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *