Zaproszenia ślubne w stylu marynistycznym

Te zaproszenia ślubne to tkie troch nasze wołanie za latem. Chciałoby się już wskoczyć w szorty i sandały, rozwinąć żagle i hej… po fali! Oj chciałoby się!

Tymczasem pozostaje nam oglądanie zdjęć z wakacji, czytanie relacji z podróży i zabawa z papierem:) Bo w Rupieciarni mamy sporo pięknych papierów, które na myśl przywodzą lato. Takie zawsze mam skojarzenia gdy patrze na papier w jasne deski- pokład, stara ławka, drzwi od stodoły, siano, skandynawskie domy, wakacje, lato, Majorka…

Nie wiem czy Iga i Micha, dla których wykonałysmy te zaproszenia ślubne w stylu marynistycznym tez mieli takie myśli, gdy ostatecznie decydowali o wygladzie swoich zaproszeń. Pewnie było to trochę utrudnione, bo zaproszenia zamawiali w grudniu, a ślub tyle co się odbył miesiąc temu. Chociaż pewnie gdy ktoś ma wiatr we włosach na stałe ulokowany to czymś takim jak śnieg w dniu ślubu w ogóle się nie przejmuje. Z resztą…. kto tu ostatnio widział jakiś śnieg?

Ale do rzeczy, bo zaproszenia ślubne czekają, żeby się pokazać:) Młodym pokazywaliśmy różne wersje, z których ostatecznie wybrali tę: deski, kotwice i koniecznie motyw liny związenej w ósemkę z serduszkiem. W środku- niespodzianka i nowość, czyli krzyżówka na temat Młodej Pary do rozwiązania dla gości. Co myslicie- ciekawy to pomysł?No i na koniec do kompletu zestaw pasujących winietek.

Pooglądajcie sobie i rozmarzcie się trochę, że lato już blisko…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *