Album ślubny z haftem na okładce

Zdarza nam się wykonać album ślubny na przed i po terminie ślubu, bo pary różnie go zamawiają. Czasem nawet bardzo po terminie. Rok na przykład. Pokażemy dwa takie albumy, a dzisiaj pierwszy z nich, o którym od dawna myślałyśmy i nadarzyła się piękna okazja, żeby połączyć dwie techniki- introligatorsko zbindowany album ozdobić haftem. A zapewniam Was, że nie ma w okolicy lepszej hafciarki niż Agnieszka, skoro wyszywa na przykład takie cuda.

Album ten zamówiła dla siebie pani Mariola. Wytyczne były jasne- jasna okładka i prosty zupełnie haft wykonany nitką jak najbardziej zbliżoną do tła, prawie niewidoczną, lekko opalizującą pod światło. Oprócz tego trochę bordowego tu i tam, co przyciąga uwagę i powstał taki album ślubny.

Format 30×30, w środku 25 czarnych kart przekładanych pergaminem. Klasyka. Elegancja. Ponadczasowość.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *