Album na osiemnastkę Marka

Marek… hmm… Marek to wyjątkowy młody człowiek, który w swoim życiu pasji ma wiele, ale tą, która nadała charakteru całemu albumowi była gitara. No i może tez trochę motory. W każdy razie trop był rockowy i gitarowy– czarne karty, dużo zdjęć wybranych przez Jego Mamę- panią Kasię, żadnych tam niemęskich elementów, żadnych ckliwych cytatów, żadnych[…]

Dzień dobry po wakacjach i co nowego u nas

Stęskniliście się, co? Półtora miesiąca ciszy w eterze- to chyba najdłuższa przerwa jaką miał blog w ciągu ostatnich 7 lat jak tylko Rupieciarnia istnieje. Ale wiecie co? Potrzebowałyśmy z Agnieszką tego czasu- po pierwsze żeby odpocząć fizycznie, czyli pojechać na wakacje jak każdy. Tylko każdy normalny na etacie zamawia sobie dwa tygodnie urlopu, myje kubek[…]

Jak zamówić u nas album na wieczór panieński?

W tym roku album na wieczór panieński to oprócz albumu urodzinowego ten typ albumu, o który pytacie chyba najczęściej. I to mnie- ich wykonawczynię- niezwykle cieszy, bo bardzo lubię je robić:) Pewnie dlatego, że są takie kobiece i różnorodne– czasami pastelowe, czasami w mocnych kolorach i „z pazurem”. Różne, bo i dziewczyny, które je dostają[…]

Jak dobrze sfotografować album?

Jeśli ktoś ma aparat i wie jak go używać, to nie ma po co czytać tego wpisu. Jeśli ktoś nie wie, jak go używać- to ja nie pomogę, bo na aparacie własnym się nie znam, nie umiem regulować ustawień poza być może ISO, i wszystko cykam na automacie, więc skoro się nie znam na swoim,[…]

Różany zestaw ślubny

Wiosna jakoś się strasznie ociąga w tym roku- notorycznie marzną mi stopy, a zamiast chłodnika wybieram gorący barszcz. Człowiek może tylko marzyć o radosnym spacerze pośród kwitnących bzów- nie ma szans, chyba, że ktoś lubi w kaloszach i pod parasolem.  W Rupieciarni jakoś sobie z tym jednak radzimy- pośród półeczek z farbami, drewnem i papierami[…]

Album na wieczór panieński w dwóch wydaniach

Jak spędzić idealny wieczór panieński? Można zorganizować porwanie panny młodej przez kosmitów lub policjantów. Można zamówić przystojnego latynoskiego masażystę z dużymi rękami. Można iść do klubu i bawić się do samego rana w opasce z rogami. Można oglądać łzawe romansidła, obficie wylewając łzy na swoją piżamę gdy Leonardo DiCaprio tonie. Można też przyjść do Rupieciarni[…]

Zmajstrowany! Niesamowity album na 40 urodziny

Rzadko się zdarza, żebyśmy robiły album związany silnie z zawodem osoby, dla której jest przeznaczony. Hobby to owszem- podróże, moda, deskorolki i muzyka rap, a ostatnio surfing, żeby wymienić tylko prace z zeszłego tygodnia. Rzadko się jednak zdarza, żeby wykonywany zawód tak silnie kogoś definiował, jak zawód „budowlańca”. Coś takiego musi być w tych panach-[…]

Fabryka prezentów

Uruchamiamy już powoli naszą świąteczną fabryczkę, z której powolutku zaczynamy wypuszczać w świat prezenty gwiazdkowe. Bo to się tak wydaje, ale czas do Świąt zleci baaardzo szybko. Skoro już zaczął padać śnieg (u Was też?) to możecie mi wierzyć, że niebawem będziemy myśleć o pieczeniu pierników i z leksza panikować, że jeszcze nie mamy wszystkich[…]