Album ślubny z haftem na okładce

Zdarza nam się wykonać album ślubny na przed i po terminie ślubu, bo pary różnie go zamawiają. Czasem nawet bardzo po terminie. Rok na przykład. Pokażemy dwa takie albumy, a dzisiaj pierwszy z nich, o którym od dawna myślałyśmy i nadarzyła się piękna okazja, żeby połączyć dwie techniki- introligatorsko zbindowany album ozdobić haftem. A zapewniam[…]

Zaproszenia ślubne w stylu marynistycznym

Te zaproszenia ślubne to tkie troch nasze wołanie za latem. Chciałoby się już wskoczyć w szorty i sandały, rozwinąć żagle i hej… po fali! Oj chciałoby się! Tymczasem pozostaje nam oglądanie zdjęć z wakacji, czytanie relacji z podróży i zabawa z papierem:) Bo w Rupieciarni mamy sporo pięknych papierów, które na myśl przywodzą lato. Takie[…]

Morskie zaproszenia na ślub

Zanim na dobre się rozgrzeję z pisaniem postów na bloga, a wiecie, że nie można tu robić żadnych gwałtownych ruchów i do normy, która ostatnio wynosiła szałowe dwa wpisy na miesiąc (serce mnie boli jak sama to czytam) trzeba wracać stopniowo i powoli (obiecuje nie za stopniowo)… więc zanim zarzucę Was tysiącami zdjęć tego, co[…]

Mega prezent na 50 rocznicę ślubu

Jakoś się zgapiłam i na FB już można oglądać ten nasz cud natury, ale liczę na to, że nie wszyscy, tak jako i ja, mają profil na facebooku, więc może jednak dla kogoś to będzie nowość. Usiądź wygodnie i przeczytaj naszą opowieść, bo taki prezent na rocznicę ślubu nieczęsto się zdarza. W pracowni ostatnio tyle[…]

Księga gości w kolorach Pantone

O co chodzi z tym Pantone? Pantone Inc. to firma z USA, która opracowała system identyfikacji wizualnej kolorów. Oznaczyli sobie, że oliwkowy to numer 1234, a pudrowy róż to 567. I zbijają na tym fortunę. W jaki sposób? Odpowiem pytaniem na pytanie- a kto z Was nie lubi przeglądać wzorników kolorów? Chodzi mi o te[…]

Różany zestaw ślubny

Wiosna jakoś się strasznie ociąga w tym roku- notorycznie marzną mi stopy, a zamiast chłodnika wybieram gorący barszcz. Człowiek może tylko marzyć o radosnym spacerze pośród kwitnących bzów- nie ma szans, chyba, że ktoś lubi w kaloszach i pod parasolem.  W Rupieciarni jakoś sobie z tym jednak radzimy- pośród półeczek z farbami, drewnem i papierami[…]

Filmowe zaproszenia ślubne

Pan Łukasz i pani Ania zgłosili się do nas z konkretnym, ale niezwykle rozbudowanym pomysłem na swoje zaproszenia ślubne. Miały być z motywem filmowym, ale nie nachalnym, niestety więc mój pomysł z gwiazdą a’la holywoodzki-hall-of-fame odpadły, chociaż zapodam je tutaj, bo może komuś wpadną w oko. Projekt i pomysł oraz wstępnie zarysowaną ścieżkę w stronę[…]

Prawie biały album ślubny Małgosi i Michała

Pan Andrzej przyszedł do nas już nie pierwszy raz, tym razem jednak przybyła z nim także Narzeczona- pani Dorota. Jako zdecydowani klienci, którzy wiedzą, o co w tym wszystkim chodzi, szybko przedstawili swoje wymagania: ma byc album ślubny, album ślubny ma być jasny, z dwóch rodzajów papieru, łączony na śruby, i koniecznie z narożnikami, jak[…]